Przewodnicząca Maria Górnicka Orzeł wprowadza dobę.

mgo

Szanowni Państwo,

Drugi raz z rzędu, zwróciliśmy uwagę na niezgodne, ze Statutem Rabki-Zdroju, zwołanie sesji Rady Miejskiej. Przedstawiliśmy obiektywne argumenty, poparte opinią nadzoru prawnego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie.

W odpowiedzi otrzymaliśmy pismo, jak w treści ostatniego załącznika, które możemy interpretować już tylko, jako złośliwość.

Powiedzieć możemy tylko jedno. Przewodnicząca Rady Maria Górnicka-Orzeł, wprowadziła właśnie nowy, prawny rodzaj terminu – dobę. Coś, jak doba hotelowa 🙂

9 thoughts on “Przewodnicząca Maria Górnicka Orzeł wprowadza dobę.

  1. szanowni radni

    nie róbcie błędu i idźcie na sesję
    bo wyborcy którzy na was głosowali chcieli żeby ich reprezentowano na sesjach

    a to pismo przewodniczącej załączyć do ponownego pisma do Wojewody.

    I zaskarżyć uchwały jak się da.

  2. Uprzejmie informuję, że w prowadzonym bufecie od połowy tygodnia w moim sztandarowym barszczu czerwonym będzie o jedno uszko z mięsem więcej. Ja to jeszcze oficjalnie ogłoszę w menu i w głośnej, planowanej kampanii na mieście promującej mój bufet. Co najważniejsze, cena będzie taka sama jak za dotychczasowe 10 szt. uszek. Również, co wielu smakoszy mojej kuchni na pewno odczuje, w bigosie na gar będzie jeden okazały grzyb więcej (kierowniczka dotychczas udostępniała też 10 szt.). Gwarantuję, że nie będą dodawane stare grzyby ale ze zbioru zeszłorocznego, sprytnie przeze mnie przechwyconego od gajowego Maruchy choć jestem z nim coraz mocniej skonfliktowana. A na deser? Jak zawsze np. Wasze ulubione lody kręcone będą o jeden zwój jeszcze bardziej zakręcone. Nikt mi do garów już nie zagląda i nie próbuje robić ze mnie wielbłąda. Bufet się rozwija bo w przewodniej partii siła i tak powinno być albo lepiej przez cały 2016 rok. Zapraszam ;)) !

      1. Nie bredzę bo nie jestem Bredzisław K. tylko miejscowa Bufetowa. Na pewno nie pisałam o tobie choć pewnie pracujesz w moim bufecie i powinnaś wspierać moje działania czy promocje, dzieki którym też masz co do garnka włożyć. Zamiast wspierania mnie, ty to co robię ośmieszasz. Wstydź się.

  3. W odpowiedzi na liczne zapytania i wątpliwości potwierdzam rozszerzenie wagowe dostępnych wybranych dań w tej samej cenie. Zapewniam, że nie ma w tym żadnej ale to żadnej prowokacji. Mam gest i nie ma w tym też żadnych haczyków oraz wszystko jest świeże włącznie z tym bonusowym uszkiem i grzybem. Jedyną niedogodnością, do której prosiłabym się dostosować jest wprowadzenie przez kierowniczkę kuchni Maryśkę Garnicką – Rosół coś na kształt doby hotelowej też w moim bufecie, która zaczyna się o godzinie 14-tej a kończy następnego dnia o 13.50 (te 10 minut mamy na liczenie kasy i jej podzielenie). Niedogodność może polegać na tym, że jeśli gość zje zupę przed 13.50 a drugie danie dostanie i spożyje po 14 tej – to drugie danie będzie miał zaliczone już za dzień następny. WAŻNE: Decyduje stempel kierowniczki z datą i godziną na rachunku! Czyli następnego dnia drugie danie gość będzie mógł i musiał zjeść dopiero też po 14 tej bo do 13.50 po prostu nie dostanie. I tu jednak jest malutki haczyk: Jeśli gość przyjdzie następnego dnia dopiero po 14 tej to (dla odmiany) zupy już nie dostanie. Przepada choć zapłacone. Ja się trochę w tym gubię ale to kierowniczka kuchni tak podzieliła dzień/dobę. Każdy kto ma biznes hotelowy to zrozumie. Bardzo proszę z tymi ustaleniami kierowniczki NIE dyskutować tylko się dostosować. I tak szczęśliwa jestem, że ten podział doby nie wymyśliła między 3 a 4 w nocy bo musiałabym wyrzucać gości z łóżek albo kazać im płacić za nową dobę. Dobrze też, że toaletami w bufecie i części hotelowej zarządza Anna Pisuarlowa ze Słowacji bo strach pomyśleć …

  4. Popieram wpis rabczanina. Radni NM nie idźcie tą drogą kolejnego bojkotu sesji bo ta droga prowadzi do konfrontacji, o którą najwyraźniej chodzi Pani Przewodniczącej. Hejt, na który skarżyła się stał się najwyraźniej pożądany przez nią jak heroina? Medialny proch wisi w powietrzu na okres Świąt i w jego zasięgu będą obie strony. Różnicę poglądów lepiej ścierać na sesji w komplecie wszystkich radnych. NIEOBECNI NIE MAJĄ RACJI !

  5. Ja też zachęcam do udziału w sesji. Prowadząca robi co może by pogrążyć się w oczach ludzi. Na sesjach witać wyraźnie jej nieporadność i brak umiejętności w kulturalnym i sprawnym prowadzeniu obrad, zależność od p. burmistrz i chamstwo w stosunku do mieszkańców Rabki. My to obserwujemy i będziemy pamiętać!

  6. Oby ten dodatkowy grzyb nie okazał się muchomorem sromotnikiem , a może raczej szkodnikiem. Jest powiedzenie ” co za dużo to niezdrowo ” . Niech ci co korzystają z kuchni bufetowej uważają aby im te dodatki nie stanęły kiedyś w gardle. A tak z ciekawości to gdzie rosną takie ” prawdziwki”.

  7. Oby ten dodatkowy grzyb nie okazał się muchomorem sromotnikiem albo inaczej szkodnikiem. Jest powiedzenie ” co za dużo to niezdrowo ” . Może się okazać , że ten dodatek zamiast wzbogacić menu bufetowej , stanie jej w gardle . Muchomor to strasznie zdradliwy grzyb. Ciekawe gdzie taki wyrósł ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Solve : *
42 ⁄ 14 =


Burmistrz Ewa Przybyło z wyrokiem karnym [Nagrania]